Kategorie artykułów

Sakrament małżeństwa (37)
Celebracja aktu małżeńskiego (45)
Miłość ludzka w planie Boga (69)
Czystość przedmałżeńska (15)
Płodność i planowanie dzieci (36)
Początek życia ludzkiego (10)
Wychowanie seksualne dzieci (10)
Orgazm (18)
Inicjacja, gra wstępna (33)
Ciąża i diagnostyka prenatalna (12)
Leczenie niepłodności (11)
Wstrzemięźliwość seksualna (42)
Poronienie (4)
Menopauza (5)
Choroby, trudne sytuacje (67)
Masturbacja (15)
Pornografia (13)
Seksoholizm (9)
Środki antykoncepcyjne (29)
In vitro (11)
Syndrom poaborcyjny (7)
Modlitwy małżeńskie (6)
Pożądliwość serca (54)
Podejście do grzechów seksualnych (57)
Historia i nowoczesność (35)
Stereotypy (51)
Zdrada (11)
Historie z życia (43)
O nas Kontakt

WESPRZYJ NAS

Bóg jako maż – Lud Boży jako żona

Bóg  jako maż – Lud Boży jako żona

Myślenie o relacji Boga z człowiekiem jak o relacji oblubieńca z oblubienicą, męża z żoną, pojawiło się już w Starym Testamencie. Starotestamentowe księgi opisują relację Boga do człowieka na kilka sposobów: jako relację króla do podanych, ojca do syna, pana do sługi, ale także męża do żony albo zakochanego mężczyzny do ukochanej kobiety, narzeczonego do narzeczonej. Co ciekawe, gdy pojawia się język miłości ludzkiej w opisach relacji Boga i człowieka, pojawia się równocześnie nowa wrażliwość. Bóg, który w innych porównaniach jest władcą, autorytetem, panem, staje się Bogiem kochającym, czułym, szukającym wzajemności, dialogu, pragnie wspierać, opiekować się, troszczyć o człowieka, chce razem, wspólnie z nim iść przez życie. „Rośnij! Sprawię, że będziesz jak polna latorośl. Rosłaś więc, stałaś się wielka i weszłaś w okres dojrzałości. Twoje piersi nabrały kształtów, twoje włosy urosły, ale byłaś naga i bez ubrania. I gdy znowu prze- chodziłem obok ciebie, zobaczyłem cię, a twój wiek był wiekiem miłości. Rozpostarłem nad tobą brzeg mojej szaty i okryłem twoją nagość. Przysiągłem ci i zawarłem z tobą przymierze […] i stałaś się moją” (Ez 16, 7-8). Wydaje się, że Bóg i człowiek są sobie równi. Bóg w pismach proroków jest przedstawiony jako małżonek, który osobiście angażuje się w relację z kobietą, w której się zakochał. Nie jest kimś oddalonym od swojego ludu, ale kimś bliskim, osobiście się angażującym w stworzenie relacji miłości: „Ponieważ twoim mężem jest twój Stwórca” (Iz 54, 5). Bóg wybrał sobie swój lud tak jak mężczyzna wybiera kobietę za żonę. Mając do wyboru wiele kobiet, pragnie żyć tylko z tą jedną, którą pokochał.
Bóg autentycznie kocha. Jego miłość jest pełna namiętności nie mniejszej niż namiętność małżonka do młodej żony. Prorocy, aby wyrazić miłość Boga, posługiwali się śmiałymi obrazami erotycznymi (por. Benedykt XVI, Encyklika Deus caritas est, 9), które pozwalały na oddanie osobistej, żywej, namiętnej miłości Boga – takiej jak miłość narzeczonego do przyszłej żony albo miłość męża tęskniącego za swoją żoną. Bóg jest przepełniony miłosnym uniesieniem, siłą miłości (eros), która jest równocześnie miłością zawsze wierną, nieodwołalną, wieczną, okazywaną bezinteresownie, niezależną od żadnej wcześniejszej zasługi (agape). Możemy więc po- wiedzieć, że Bóg jest zakochany w człowieku, tęskni za nim, pragnie się z nim zjednoczyć, kocha go gorącą i czułą miłością, pragnie przebywać z nim w najbardziej intymny sposób. Bóg zakochany w człowieku nieustannie mu przebacza grzechy, kocha pomimo zdrad, choć powinien go za nie osądzić i wyrzec się go. Nie robi tego, ponieważ jest Bogiem, a nie człowiekiem (zob. Oz 11, 8-9)26. Bóg będzie nadal kochał człowieka, będzie nadal wierny. Bóg jest nawet gotowy oddać życie z miłości do człowieka. Tak wielka miłość Boga objawiła się w Jezusie Chrystusie umierającym na krzyżu. Ta szalona miłość pragnie obdarowywać człowieka swoimi darami i cieszyć się jego radością. Bóg lubi, gdy człowiek mu się odwdzięcza, żyjąc dla Niego, zapraszając Go do swojego życia. Sam Bóg szuka zbliżenia z nim, aby dać mu szczęście. Chce dawać życie, wspierać, pomagać, ochraniać i opiekować się człowiekiem. Pragnie kochać go zawsze, całą wieczność, chce, aby człowiek był nieśmiertelny, tak jak On, i aby na zawsze żył z Nim. Bóg jest upojony miłością do człowieka, jest w ekstazie miłości do niego. Miłość małżeńska ilustruje tę miłość Boga do człowieka.
Bezpośrednim celem tej symboliki nie jest ukazanie tajemnicy małżeństwa, ale tajemnicy przymierza człowieka z Bogiem. Jednak nie można powiedzieć, że te porównania nie są istotne dla zrozumienia małżeństwa. Małżeństwo jest prawdziwym proroctwem, które ujawnia tajemnicę relacji Boga z Jego ludem. Jako proroctwo wskazuje na Boga i zarazem uczestniczy w misji objawiania miłości Boga.

br.Ksawery Knotz, Zaślubiny w Bogu mężczyzny i kobiety, Edycja Św. Pawła 2014